Poseł obecny i nieobecny

Przed Bożym Narodzeniem Polacy ciężko pracują łącząc przygotowania świąteczne razem z pracą zawodową. Natomiast w przerwie między Świętami a Nowym Rokiem chętnie wyjeżdżają lub spędzają ten czas z najbliższymi. Czy posłowie, by odpocząć w tym czasie też muszą wypisać wniosek urlopowy?

Według Ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora podstawowym prawem i obowiązkiem posła (…) jest czynne uczestnictwo w pracach Sejmu (…). Ostatnie w tym roku posiedzenie Sejmu odbyło się 21 i 22 grudnia. Większość posłów była na nim obecna, a tylko 35 nie pojawiło się.

Rekordziści z Polskiego Stronnictwa Ludowego byli obecni w liczbie 27, czyli w 94,8 proc., a Platforma Obywatelska i posłowie niezrzeszeni w 94,4 proc. oraz Solidarna Polska w 92,8 proc.

W Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Ruchu Palikota oraz Prawa i Sprawiedliwości było najwięcej nieobecnych (odpowiednio 14,5 proc., 11,5 proc., i 8,5 proc.). Czy posłowie przyrządzali karpia, a może kupowali prezenty pod choinkę?

Co ciekawe, znacząca większość Polaków będzie pracowała w okresie między Świętami a Nowym Rokiem. Ci, którzy zechcą wziąć urlop, będą musieli wypisać wniosek urlopowy. Nie dotyczy to jedynie posłów. – Następne posiedzenie odbędzie się dopiero 11. stycznia 2012. Przedstawiciele Sejmu będą mogli cieszyć się łącznie dziewiętnastoma wolnymi dniami. Dla przeciętnego Kowalskiego oznaczałoby to wykorzystanie 12 dni urlopu – mówi Roma Busse, Rzecznik Prasowy PracujaDlaCiebie.pl.

W 2011 roku posłowie VI i VII kadencji łącznie przepracowali 67 dni, uczestnicząc w posiedzeniach Sejmu. Dla porównania przeciętny Polak pracuje 252 dni w roku, a 113 dni świąt i weekendów przeznacza na wypoczynek.

hastagi na stronie:

#Olga Zarachowicz

Authors

Related posts

Top